zabix pisze: Nic groźnego w tym logu nie widze. Właściwie co mam rozumieć przez to, że zwalnia? Freezy jakieś czy co? Jaśniej...
Opisze przykład, co spowodowało, że w ogóle napisałem tego posta z prośbą o pomoc. Przez dwie godziny komp był nie ruszany, w tle chodził sobie tylko BitComet, włączony był Konnekt i Opera. Monitor nawet był przygaszony (oszczędność energii). Poruszyłem myszką i juz widzialem ze cos jest nie tak, bo dlugo wylaczał sie wygaszacz ekranu - wróciłem do pulpitu. Opera zaczęła lagować, zacinać się, przy próbie otwarcia jakiegokolwiek innego programu windows się zawieszał i kazał czekać, aż za jakiś czas otworzy aplikację. Tak jak juz pisałem wcześniej. Procesor obciążony był maksymalnie, a wydaje mi się, że nie chodziło aż tyle programów, aby to tylko one powodowały te "lagi". Po zrestartowaniu kompa wszystko wróciło do normy, ale obawiam się, że tak jak wcześniej, po jakimś czasie pracy komputera, może się zacząć to ponownie.
Pojawiły się problemy także przy grach, które wcześniej chodziły płynnie a teraz nagle się lekko zacinają, co jest zauważalne, brakuje im płynnosci (testowane na PES6, Age of Mythology i Kroniki Riddicka - Ucieczka z Butcher Bay). W każdej z tych gier dało się zauważyć spadek płynności.
Nie wiem co sie mogło do cholery stać...
