Problem wyglada tak, ze grajac w trybie mp po jakims czasie niedlugim nagle gra po prostu sie wylacza. Pojawia sie od razu pulpit albo ekran army i napisz "Zamykanie..." po czym dopiero pulpit. Malo gralem w singleplayera, ale ostatnio jakas tam misje katowalem i nie wykrzaczyla sie. Jeszcze postaram sie to sprawdzic czy dzieje sie tak zarowno w mp jak i sp czy tylko w mp ( choc nie mam w ogole ochoty na sp

). Przeinstalowalem gre na innej partycji, zmienialem ustawienia, probowalem roznych sterownikow do graficznej karty, wrzucilem najnowsze od muzycznej, zamykalem wszystkie zbedne do gry aplikacje, zmienilem zarowke w lampie i agregat w lodowce a nadal to samo...
Za muzyke odpowiedzialny jest u mnie AC'97 (z Asusa A8N-E), grafika to 7900GS Gigabyte, pamieci 1Gb jakichs Elixirow 400Mhz. System to oczywiscie oryginalny

XP z SP2 (instalowalem SP2 bez SP1, czy to jest w ogole mozliwe?

) a kazda inna gra chodzi bez zajakniecia. Postaram sie zalatwic jeszcze xp'ka z latkami z grudnia zeszlego roku i sprawdze na nim jak bedzie. Moze do tego czasu uda sie problem pozegnac z Wasza pomoca?
Z gory dzieki za porady.
PS. I prosze nie przywolywac tutaj cytatu z mojego postu, w ktorym dziwilem sie dlaczego wszystkim cos sie krzaczy a mnie wszystko w ArmA smiga.
